Kwiecień 2016

Wrona wpiła się pazurami w głowę mieszkanki Estonii

Portal Lääne Elu poinformował, że mieszkanka Haapsalu podczas spaceru przeżyła niespodziewany atak wrony.

 

 

 

Ptak zaatakował kobietę późno wieczorem w pobliży miejscowej szkoły podstawowej.

 

Ofiara relacjonuje, iż przechadzała się z psem po ulicy Neidude, kiedy nagle zaatakowała ją agresywna wrona, wbijając pazury w skórę głowy.

 

„Pozostała mi po tym zdarzeniu bolesna rana” - powiedziała kobieta i dodał, że atak miał miejsce pod dużym drzewem, na którym znajdują się gniazda. „Tam gnieżdżą się dwie, może trzy wrony” –dodała Estonka.

 

Po ataku wrona siedziała po drugiej stronie ulicy i wyglądała na zadowoloną.

 

 




Tatarzy i baszkirscy mieszkańcy Łotwy wraz z przedstawicielami różnych krajów i narodowości sprzątali w ostatnią sobotę muzułmańskie cmentarze w Rydze

W sobotę, 23 kwietnia 2016 sprzątano muzułmańskie cmentarze Mikela i Jaunciems w Rydze.

 

 

Akcje takie organizowane są dwa razy do roku z inicjatywy łotewskiego Tatarsko-Baszkirskiego Stowarzyszenia Kulturalnego Chishma (prowadzonego przez Zufara Zaynullina). Prócz Tatarów i Baszkirów, na cmentarzach stawili się przedstawiciele różnych narodów, wyznający islam, tj. Hindusi, Pakistańczycy, Rosjanie, Łotysze, Gruzini i inni.

 

 

Na Łotwie wzmianki o islamie po raz pierwszy pojawiły się w 1838 roku (choć Tatarzy i Baszkirowie na terytorium współczesnej Łotwy występowali znacznie wcześniej). Potem środowiska te wydawały swoją gazetę, a od 1902 do 1917 roku przewodził im imam Tatar Ibrahim David i Shakir Husnetdinov w latach 1920 – 1940.

 

 

Najstarszy cmentarz islamski funkcjonuje w Rydze od 1890 roku. Pierwsze pochowki przeprowadzali tam Karaimi (do drugiej wojny światowej grupa reprezentowana głównie przez kupców i przemysłowców). W wyniku działań wojennych ludzie ci zniknęli z Łotwy. Pozostali jednak Tatarzy i Baszkirowie.

 

 

Od lat sześćdziesiątych do dziewięćdziesiątych obowiązek sprzątania cmentarza wzięła na siebie jedna osoba. W pojedynkę człowiek Jakup Oba działał przez 30 lat i potem aż do śmierci w 2005 roku.

 

 

W 1988 roku powstało na Łotwie Tatarsko – Baszkirskie Towarzystwo Kulturalne Chishma i ono wzięło na siebie organizację pochówków zgodnie z szariatem, a także obowiązek porządkowania cmentarzy. W 1989 roku rada miasta Rygi przeznaczyła ziemię na przedmieściach na nowy muzułmański cmentarz Jaunciems.

 

 

Cmentarze muzułmańskie znajdują się także w innych częściach Łotwy, np. w Daugavpils. Należy zauważyć, że zgodnie z prawem, począwszy od 2012 roku, pogrzeby na Łotwie mogą być prowadzone w obrządku muzułmańskim.

 



Zmarł były gitarzysta estońskiej grupy Ultima Thule Slavka Kobrin

Zmarł gitarzysta pierwszego składu popularnego zespołu rockowego Ultima Thule Wiaczesław „Slavka” Kobryn, podaje Publik.
 
 
 
 
Jednym z najbardziej popularnych kompozycji Slavka był piosenka pt. Lennelda priiks!
 
 



Wchodzi w życie zakaz spuszczania ścieków ze statków do Morza Bałtyckiego

Bałtyk jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych mórz, ale mimo to, wiele krajów przeciwstawia się całkowitemu zakazowi odprowadzania ścieków, pisze portal Yle.
 
 
 
Toalety na statkach wkrótce przestaną zanieczyszczać Bałtyk. Rygorystyczny zakaz będzie konsekwentnie wprowadzany w ciągu najbliższych pięciu lat.
 
 
Dotyczyć on będzie głównie nowych statków pasażerskich od 2019 roku, a starych - dwa lata później. Po usankcjonowaniu się nowych przepisów załogi statków będą mogły pozwolić sobie jedynie na wstępne czyszczenie jednostek. Negocjacje trwały pięć lat. Jest nadzieja, że kraje regionu bałtyckiego nie będą czekać i od razy wprowadzą nowe zasady w życie.
 
 



Autorejestrator zarejestrował dziwnego pieszego na pasach w Tallinie

„Uważaj! Nie przegap pieszego"- film z takim komentarzem opublikował na kanale YouTube mieszkaniec Tallina.

 

 

 

W słoneczny dzień samochód przemierza ulice estońskiej stolicy i nagle dochodzi do nietypowej sytuacji.  Szary samochód „po cichu” przejeżdża nieoczekiwanie przez „zebrę”.

 

Może kierowca tego auta zapomniał wysiąść z samochodu?

 

 

 




Estońska Fundacja Natura umieściła kamerę internetową w gnieździe bocianów czarnych – transmisja online

Kamera pozwala miłośnikom przyrody obserwować życie rzadkich ptaków w Estonii w czasie rzeczywistym.
 
 
 
 
Estońska Fundacja Natura zamontowała kamerę internetową na gałęzi przy gnieździe bociana czarnego. Wiosną para bocianów spotyka się i szykuje do wydania na świat potomstwa. Teraz można podziwiać okres godowy tych pięknych ptaków.
 
 
Zainstalowania urządzenia nie jest łatwe, a wiele zależy od szczęścia. To konkretnie gniazdo zostało odkryte ostatniej zimy. Miłośnicy ptaków twierdzą, że niemożliwe jest, aby całkowicie przewidzieć, że przed wiosną bociany wrócą i osiedlą się w swoim starym domu. 
 
 
W tym roku los jest łaskawy dla estońskich ornitologów – para bocianów czarnych powróciła „na swoje stare śmieci”.
 
 
Transmisja online: 
 



W samolocie, lecącym z Helsinek do Petersburga, w powietrzu wyłączono silnik

Samolot ATR 72-500 linii lotniczych Finnair o numerze burtowym OH-ATL, realizował lot  AY165 lot z Helsinek do Petersburga. Maszyna została zmuszona do powrotu na lotnisko wylotu, poinformował portal Fontanka.fi.
 
 
 
 
„Dolatywaliśmy już do Portu Pułkowo, gdy nagle w kabinie zamrugały i zgasły światła" - powiedział jeden ze świadków.
 
 
Pilot poinformował pasażerów, że jeden z silników jest wyłączony. Stało się to po upływie około 35 minut od startu z lotniska Vantaa.
 
 
Według Flightradar24.com, po wyłączeniu silnika samolot znajdował się na wysokości około 2 kilometrów. Zawrócił nad Petersburgiem i poleciał do Helsinek. Samolot wylądował w trybie normalnym 1,5 godziny od startu. Pasażerowie zostali wysłani do Pułkowo inną maszyną.
 



Z Turcji do Estonii przybędzie 200 uchodźców

Estonia na podstawie umowy między UE  a Turcją, przyjmie około 200 uchodźców wojennych z Turcji. 
 
 
 
 
Minister Spraw Wewnętrznych Hanno Pevkur jeszcze nie określił dokładnej liczby azylantów, którzy przyjadą do Estonii.
 
 
„Zaczniemy od 20 osób. Jeżeli porozumienia między UE a Turcją zostaną w pełni zrealizowane, przyjadą kolejni ludzie, potrzebujący ochrony międzynarodowej. Będzie to 150-180 uchodźców”- powiedział Pevkur - pisze Postimees.
 
 
Pevkur zapewnił, że kontyngent Estonii nie wzrośnie do 550 migrantów, jak ustalono to wcześniej.