Maj 2016

Samolot, lecący z Tallina do Frankfurtu, przerwał nagle lądowanie z powodu silnej burzy

W piątek wieczorem samolot Lufthansy, lecący z Tallina do Frankfurtu, w ostatniej chwili przerwał lądowanie z powodu silnej turbulencji.

 

 

Nad Frankfurtem rozpętała się gwałtowana burza, gdy kończył się lot Lufthansy nr LH883. Maszyna, znajdująca się dwa metry nad pasem startowym, została ponownie podarowana do góry z powodu turbulencji, pisze dziennik Der Westen.

 

Po nieudanej próbie lądowania samolot udał się do Erfurtu, a następnie został ponownie zatankowany i wrócił do miejsca docelowego. Airbus A320 wylądował we Frankfurcie z dwugodzinnym opóźnieniem.

 

Wśród pasażerów na pokładzie była Hannelore Kraft (SPD), premier Nadrenii Północnej-Westfalii. Jeden z członków jej delegacji był tak wstrząśnięty nieudaną próbą lądowania, że nie chciał ponownie wejść na pokład maszyny i pojechał do domu pociągiem.

 

W piątek Hannelore Kraft składała oficjalną wizytę w Estonii wraz z ministrem spraw zagranicznych Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem (SPD).

 




Zmarła estońska pisarka Ellen Niit

Ellen Niit to poetka i pisarka dziecięca, która jest autorką miedzi innymi, tłumaczonej na język polski, opowieści Pille-Riin (tłum. Aarne Puu; tytuł oryginału: Pille-Riini lood). Niit była też znana w Estonii, jako tłumaczka Jesenina i Czukowskiego.

 

 

Ellen Niit urodziła się 13 lipca 1928 roku w Tallinie, a w 1952 studiowała język estoński i literaturoznawstwo na Uniwersytecie w Tartu oraz w latach 1952 do 1956 roku estońską literaturę dziecięcą. Była konsultantką w Związku Pisarzy w Tallinie i niezależną redaktorką ETV.

 

Jej teksty są przepojone optymizmem i wiarą w świetlaną przyszłość.Jednym z jej zbiorów poetyckich dla dorosłych jest Paekivi Laul, który został wydany w 1998 roku z okazji siedemdziesiątej rocznicy urodzin.  




Jeden z kandydatów na prezydenta Austrii jest ściśle związany z Estonią

Dziś w Austrii odbyła się druga tura wyborów prezydenckich. O prezydenturę walczy prawicowy kandydat Norbert Hofer z Partii Wolności i wspierany przez Partię Zielonych Alexander Van der Bellen, który jest ściśle związany z Estonią.
 
 
 
Jego rodzice byli obywatelami Estonii, pisze Die Zeit. 
 
 
Ojciec Bella urodził się w Pskowie. Po rewolucji październikowej przeniósł się do Estonii i uzyskał estońskie obywatelstwo. Po przystąpieniu Estonii do Związku Radzieckiego w 1940 roku wraz z żoną Almą przeniósł się do Niemiec. Po okresie życia w obozie dla uchodźców, rodzina przeprowadziła się do Wiednia. Rodzice przyszłego kandydata na prezydenta Austrii zmienili estońskie obywatelstwo na austriackie w 1958 roku.
 
 
Alexander Van der Bellen urodził się w Wiedniu w 1944 roku. Pomimo faktu, że jego rodzice mówili po rosyjsku, on nigdy się tego języka nie nauczył. W 1962 roku Alexander Van der Bellen ukończył liceum w Innsbrucku. W 1970 roku otrzymał doktorat z ekonomii na Uniwersytecie w Innsbrucku. W 1977 roku przeniósł się do Wiednia. W latach 1977-1980 wykładał w Akademii Zarządzania, a w 1980 roku został profesorem ekonomii na Uniwersytecie w Wiedniu. W latach 1990-1994 był dziekanem i prodziekanem Wydziału Ekonomii.
 
 
Bellen nie utrzymywał przez dziesięciolecia kontaktów z rodziną, która pozostawała za „żelazną kurtyną”. Osobiste spotkania miały miejsce dopiero po upadku Związku Radzieckiego. Irina, kuzynka Alexandra i jego równolatka, mieszka w wiosce w południowej Estonii. W połowie lat dziewięćdziesiątych kobieta pojechała do Wiednia, aby odwiedzić kuzyna.
 
 
W styczniu 2016 roku Bellen postanowił wystartować w wyborach prezydenckich oficjalnie, jako kandydat niezależny, ale wiadomo, że popiera go Partia Zielonych.
 



Talliński „kierowca z kijem" złożył zeznania - sprawa trafiła do sądu

W środę policja przesłuchała lasnamäeskiego kierowcę z kijem. Są powody, by sądzić, że ten człowiek 5 maja br. na Laagna tee naruszył porządek publiczny.
 
 
 
 
Za pomocą świadków i na podstawie dowodów, został sporządzony protokół o przestępstwie, a materiały oskarżenia zostały przekazane do Sądu Gminy Harju.
 
Wczoraj sprawę omówiono na posiedzeniu sądu. Wyrok zapadnia prawdopodobnie w połowie czerwca.
 
 
W serwisie społecznościowym Facebook opublikowano film z rejestratora, dokumentujący zdarzenie w Lasnamäe (dzielnica Tallina)na Laagna tee.
 
 
Na nagraniu wyraźnie widać, że kierowca pojazdu marki Kia narusza przepisy ruchu drogowego,  przekraczając podwójną linię ciągłą, „podcina" jadący za nim samochód, a potem nagle się zatrzymuje.
 
 
Z samochodu Kia kierowca wychodzi z kijem bejsbolowym i zachowuje się agresywnie. Zaczyna domagać się od mężczyzny, który jechał za nim, dokumentów i numer telefonu. Estończyk tłumaczy autorowi nagrania, że przez Rosjan nie jest już w stanie poruszać się swobodnie po Estonii.
 
 
 



Video z rejestratora: chaos na drodze Laagna w Tallinnie wywołał szok, oburzenie i aktywne dyskusje w sieci

Wczoraj mieszkaniec Tallina udostępnił wideo z rejestratora. Film wywołuje zdumienie u wszystkich, którzy go oglądali.

 

 

Mało tego, że kierowca KIA zajechał drogę innemu pojazdowi, przekraczając linię ciągłą, to miał jeszcze tupet, aby wyjść z samochodu z pałką i w niekonwencjonalny sposób próbował wyjaśniać sprawę.

 

Zostań sędzią w tej sprawie. Obejrzyj film!

 




Mieszkańcy Tallinna wspominali wojnę i składali kwiaty

08 i 09 maja br. na cmentarzu wojskowym w Tallinie było tłoczno. Ludzie przynosili kwiaty pod pomnik poległych w drugiej wojnie światowej.

 

 

 

Postimees odwiedził miejsca pamięci i zapytał rosyjskojęzycznych mieszkańców stolicy, co ich tam sprowadza i co oznacza dla nich dzień 9 maja.

 

„Mamy ojca - weterana wojennego. Był podczas oblężenia Leningradu. Przeszedł drogę życia. On skończył szkołę w 1941 roku i od razu udał się do szkoły wojskowej. Nadal był podchorążym, przeszedł trudy blokady Leningradu i był wyprowadzony stamtąd, jako młodzieniec, kontynuujący naukę. Tata szedł drogą życia i zapadł się pod lód. Za każdym razem święto przypomina nam o tym incydencie"- opowiadała jedna z kobiet przy pomniku weterana. „To jest pokolenie, które po balu maturalnym dowiedziało się następnego dnia rano, że zaczęła się wojna" - dodaje ich towarzyszka (video).

 




Izrael upamiętnił pamięć radzieckiego nauczyciela, który wywiózł 350 dzieci z terytorium Litwy w czasie wojny

W Jerozolimie upamiętniono nauczyciela Samuela Pewznera, który podczas drugiej wojny światowej (zdaniem Rosjan – na początku drugiej wojny światowej) uratowała życie 350 dzieci przed niemieckimi wojskami, podaje RIA Novosti.

 

 

 

Samuel Pewzner latem 1941 roku był dyrektorem letniego obozu w litewskiej miejscowości Druskieniki. W pierwszych godzinach wojny Pewzner ewakuował z obozu pociągiem 350 dzieci różnych narodowości na sowieckie tyły, uprzedzając hitlerowski atak. Uczestnicy obozu zostali rozlokowani w Udmurtii, gdzie Pewzner opiekował się nimi aż do końca wojny.

 

„Żadne z dzieci, które znalazło się w pociągu, nie zostało nawet ranne, pomimo faktu, że pociąg regularnie ostrzeliwano. Pod kierunkiem Samuela Markowicza, starsze dzieci, które siedizały na dachach wagonów, obserwowali niebo i natychmiast informowali maszynistę, jak tylko widzieli niemieckie samoloty. Pociąg zatrzymywał się natychmiast, wszyscy uciekali w różnych kierunkach” - powiedział Alexander Shein, rosyjski ambasador w Izraelu.

 

Uroczystość na cześć Pewsnera była jednym z wydarzeń poświęconych Dniu Pamięci o Holokauście i heroizmowi europejskich Żydów.

 




Dwóch Łotyszy zamierza pokonać Atlantyk na łodzi z wiosłami

Dzisiaj o godz. 10.00 czasu łotewskiego Kārlis Bardelis i Gints Barkovskis zaczęli swoją podróż przez Atlantyk.

 

 

 

Wystartowali z Lüderitz na wybrzeżu Namibii i zamierzają dotrzeć do Rio de Janeiro w Brazylii, gdzie odbędą się igrzyska olimpijskie i paraolimpijskie. Młodzi ludzie płyną na łodzi z wiosłami, donosi TVNET.lv.

 

Nazwa projektu, w którym udział biorą Kārlis Bardelis i Gints Barkovskis, nosi nazwę Bored of Borders (znudzeni granicami). Łotysze do pokonania mają 6 tys. kilometrów na łajbie bez żagli i bez silnika. Śmiałkowie muszą polegać jedynie na własnych siłach.

 

 




U brzegów Estonii odkryto sowiecki okręt podwodny

Rosyjscy nurkowie, eksplorujący dno u wybrzeży Estonii, znaleźli sowiecki okręt podwodny SZCZ-408 (org. Щ-408), który zginął w nierównej walce z hitlerowską flotą w maju 1943 roku i zyskał przydomek „Podwodny Wiking” – podaje RIA Novosti.
 
 
 
 
„Do tej pory wiedzieliśmy o obszarze, gdzie jednostka może spoczywać. Obecnie zidentyfikowaliby to miejsce i mogliśmy dostać się do wnętrza wraku. Podczas prac podwodnych znaleźliśmy sowiecki okręt podwodny” - powiedział Konstantin Bogdanow, szef projektu pn. Pokłon okrętom Wielkiego Zwycięstwa – 2016 (org. Поклон кораблям Великой Победы-2016).
 
 
Rosyjska łódź stoczyła nierówną walkę w pobliżu estońskiej wyspy Vaindloo.
 
 
„Na wszystkich włazach i spodzie łodzi podwodnej widoczne są dziury od pocisków, wystrzelonych z hitlerowskich jednostek. Mamy teraz dowód na zatopienie okrętu”.
 
 
Badania prowadzone są na głębokości 72 metrów. Według szefa ekspedycji, na pokładzie widać dwa działa 45-milimetrowe zwrócone ku lewej stronie, znajdujące się w sytuacji bojowej. We wraku stoją pudła z amunicją i automat PPSZ, należący z pewnością do dowódcy łodzi Pawla Kuźmina, który, według zwyczaju, przybywał prawdopodobnie na mostku podczas nocnej bitwy.
 
 
Wyprawę zorganizowano przy wsparciu spółki Transnieft i, oprócz rosyjskich nurków, wzięli w niej udział także Finowie.
 
 
Przy swoim wojennym patrolu SZCZ-408 pomyślnie przeszedł zaminowany obszar Goglandsky, ale w dniach 21-22 maja 1943 został odkryty przez niemiecki samolot, który naprowadził wrogie okręty. W nocy z 22 maja, kiedy  wyczerpały się zapasy energii i powietrza, łódź musiała się wynurzyć. Potem została zaatakowana przez Niemców i stawiała dzielnie opór w nierównej walce artyleryjskiej. SZCZ-408 nadała przez radio prośbę o pomoc i ponownie ukryła się w głębinach morza. Radzieckie samoloty nie były w stanie w tym czasie dotrzeć w miejsce zdarzenia.
 
 
Przez dwa dni sowiecka załoga toczyła walkę o życie, starając się naprawić wadliwe oprzyrządowanie po ciągłym ataku torped i bomb głębinowych, wystrzeliwanych z niemieckich i fińskich okrętów. 25 maja 1943 roku wszystko ucichło. Wraz z łodzią wody Zatoki Fińskiej pochłonęły  40 członków załogi.
 
 



Czy pierwsza Dama Estonii jest w ciąży?

Portal Elu24 opublikował zdjęcia, wykonane wczoraj i dziś w Narwie. Publicyści gazety zastanawiają się teraz, czy Ieva Ilves jest w ciąży.
 
 
 
 
Dziennikarze zauważyli na jednej z fotografii zaokrąglony brzuszek pierwszej damy Estonii i zasugerowali, że kobiecie i prezydentowi Ilvesowi  należą się gratulacje.
 
 
3 maja prezydent Estonii Toomas Hendrik Ilves i Ieva Ilves przybyli z roboczą wizytą do Ida Viru, aby osobiście zobaczyć, jak bezpiecznie strzeżone są wschodnie granice kraju oraz całej Unii Europejskiej.
 
 
Dziś Ieva Ilves odwiedziła oddział szpitala dziecięcego w Narwie. Być może ta wizyta miała inny cel? Brak oficjalnych komentarzy z Kancelarii Prezydenta w tej sprawie.