Czerwiec 2016

Na Litwie znaleziono tunel wykopany przez Żydów w czasie II wojny światowej

Międzynarodowy zespół naukowców odkrył na Litwie tunel, który został wykopany w czasie II wojny światowej przez żydowskich więźniów, próbujących uciec przed nazistami.
 
 
 
Według BBC, 35-metrowy tunel został odkryty przez skanowanie obszaru leśnego w pobliżu wsi Ponary, gdzie naziści dokonywali masowych egzekucji Żydów, jeńców radzieckich i członków ruchu oporu. W sumie zginęło tam ponad 100 tys. osób.
 
 
Należy zauważyć, że tunel był kopany przez więźniów hitlerowskich obozów koncentracyjnych, których sprowadzano do Ponar, aby ich uśmiercić, zabić…. Zdaniem naukowców, nie mieli oni żadnych narzędzi do kopania, więc pracowali gołymi rękami. Spośród 80 osób, które budowały pozdziemne przejście, 11 udało się uciec.
 



Samolot Tallinn - Istambuł zawrócił do Estonii zaraz po starcie

Decyzja o przerwaniu lotu zapadła nad Łotwą i samolot zawrócił na lotnisko w Tallinie z uwagi na rozbieżności ze względu na liczbę pasażerów i ilość bagażu. Zaistniało podejrzenie, że na pokładzie znajdują się „niczyje” walizki.
 
 
 
Lot TK1424 Turkish Airlines Airlines rozpoczął się w Tallinie o 12.27 i miał zakończyć się w Stambule o 15.30, ale kapitan samolotu zdecydował się na powrót do Tallina na ponowne sprawdzenie listy pasażerów i bagażu.
 
 
Załoga nie zgłaszała problemów technicznych, ale pojawiły się niejasności w dokumentacji. Pasażerów było na pokładzie rzekomo mniej niż to zgłoszono kapitanowi. Nikt się jednak nie spóźnił. Najprawdopodobniej doszło do jakiegoś „formalnego” nieporozumienia.
 
 
Piloci postanowili zawrócić, aby rozwiać wszelkie wątpliwości i jeszcze raz sprawdzić listę ludzi oraz ilość zabranego bagażu.
 



Dobra rekcja i niezawodne hamulce uratowały kierowcę od zderzenia z łosiem

Łoś na drodze to sprawa niebywała, ale zdarzenia takie się zdarzają. Do niecodziennego spotkania z tym pięknym zwierzęciem doszło w miejscowości Põhja w Estonii.
 
 
 
Film, dokumentujący incydent, opublikował i udostępnił Kristian Jaani na Twitterze. Przed samochodem, mknącym w ciemności, nagle pojawił się łoś. Kierowca zatrzymuje auto przed przeszkodą i nie dochodzi do zderzenia. 
 
 
Chwilę później okazało się, że łoś przebiegał w poprzek drogi z małym cielakiem.
 
 
„Nic nie powinno nas zaskoczyć. Szybka reakcja i dobre hamulce to podstawa "- napisał Jaani.
 
 



W Estonii odnotowano od początku roku 15 dni bez wypadków drogowych

W tym roku przytrafiło się w Estonii 15 dni, kiedy nie zarejestrowano żadnych poważniejszych wypadków, choć ruch samochodowy jest bardziej wzmożony w okresie letnim, podaje BNS.
 
 
 
Rzadko zdarza się, zdaniem policji, że są takie dni, gdzie nikt nie ginie i nie zostaje ranny na drogach. Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, ostatni taki dzień przypadł 27 marca br.
 
 
Zarząd Dróg wciąż przypomina kierowcom, że maksymalna dopuszczalna prędkość - to nie jest obowiązek, ale szansa. Przejazd przy maksymalnej możliwej prędkości jest możliwa tylko wtedy, gdy jesteśmy doświadczonymi kierowcami i pozwala na to stan zdrowia oraz widoczność w warunkach drogowych i pogodowych.
 
 
Ryzyko wypadków zwiększa się nie tylko ze względu na nadmierną prędkość, ale także przez naruszenie przepisów ruchu drogowego i nieostrożność.
 



W Lasnamäe łoś znowu wybiegł na jezdnię

W dzielnicy Lasnamäe nadal biega łoś, o którym głośno było już kilka dni temu, pisze TallinnCity.

 

 

Sekretarz dyżurny centrum ratowniczego Põhja powiedział, że mieszkańcy wielokrotnie zgłaszali miejsce pobytu zwierzęcia, ale dotychczas nie udało się go złapać.

 

 




Three Left Hours (everybody's piece)

Three Left Hours (everybody's piece) 
reżyseria: Alissa Šnaider (Estonia)
11-12 czerwca 2016 20:00
Nowy Teatr
Madalińskiego 10/16
Warszawa
 
 
 
 
Trzygodzinna teatralna impreza. W przerwach (bardzo licznych), aktorzy zapraszają do baru, który sami obsługują. 
 
 
Mało wiemy o estońskim teatrze, podczas gdy można by mówić o estońskim idiomie teatralnym wywiedzionym z performance’u, budowanym w wielkiej wolności od tekstu dramatycznego, na skrzyżowaniu wielu dziedzin ekspresji. Spektakl Alissy Šnaider jest doświadczeniem, a nie oglądaniem spektaklu. Porywające trzy godziny, w których mierzymy się z obsesją oceniania i wykluczania. Teatr jakiego w Polsce nie mamy, zrobiony mistrzowsko, ale z największa swobodą. 
 
 
Reżyseria: Alissa Šnaider
Performerka: Kaja Kann
Dźwięk: Renzo van Steenbergen
Światła: Oliver Kulpsoo
Dramaturgia: Laur Kaunissaare, Taavi Eelmaa
Projekt graficzny: Jaan Evart
Klip wideo: Tencu
Dokumentacja: Epp Kubu
Zdjęcia: Lee Kelomees, Kristin Made
Koordynator projektu: Mairika Plakso
Koprodukcja: Kanuti Gildi SAAL
Wsparcie: Eesti Kultuurkapital
Premiera: 29.09.2015 Kanuti Gildi SAAL
 
 
Przedstawienie w j. angielskim i estońskim z polskim tłumaczeniem.
Czas trwania: 180 min
 
 
Nie jest to taniec, teatr, performance, występ muzyczny, cyrk, wykład, film, pokaz wideo czy dyskusja. To sztuka dla każdego (everybody’s piece). 
 
 
„Three Left Hours (everybody’s piece)” to przedstawienie składające się z przerw, skonstruowane wokół oczekiwania i napięcia, które stają się polem gry zarówno aktora, jak i świadków-uczestników. Performance przypomina ciągnącą się imprezę, która z kolei staje się niekończącą absurdalną grą, w którą każdy może się włączyć. 
 
 
Kiedyś było G20, G8, G7, G3 i G2. W pewnym sensie twory te nadal istnieją, ale zasadniczo zmienił się kierunek prądów. Pewien komentator polityczny pisze, że nasz obecny sposób życia najlepiej odzwierciedla pojęcie G0. Brak centrum, środka. Brak jasnego kierunku. Tysiąc płaskowyżów. Superobfitość. Współistniejące w czasie samotności. Jedyną rzeczą, jaka pozostała, jest energia i różne jej rodzaje, układające się we wzory. W jaki sposób unaocznić formę tak radykalnie pozbawioną hierarchii – oto właśnie zadanie, którego podejmuje się w swojej nowej pracy Alissa Šnaider.
Laur Kaunissaare
 
 
Mówi się, że Alissa jest z dymu, a zatem może tak naprawdę nie wiadomo o kogo chodzi. 
Muszę to jednak stanowczo zdementować!
 
 
Alissa Šnaider, urodzona w Tallinnie w 1985 r., jest artystką, choreografką i doradcą wizerunkowym. Alissa uzyskała tytuł magistra sztuk pięknych w Sandberg Institute (Amsterdam). Jej prace przyjmują różne kształty i formy, przeskakując z dyscypliny na dyscyplinę, upłynniając granice i cienkie linie, przeradzając się z białych plam pustki w czarne linie, gdzie cisza, small talk albo niewygodne milczenie stają się czymś innym, i gdzie to coś innego jest zawsze tym, co właściwe.
„Ona, czy on, czy oni, czy ono przebiega teraz przez różne ciała, niczym matematycznie wygenerowana fala przez stulecia. Jej kłopotliwość wyraża się poprzez grymas graniczący z perfekcją, a perfekcja jest zawsze na wyciągnięcie ręki, tak jak we śnie, kiedy nagle całe życie objawia nam się w jednej misternie utkanej scenie”. 
 
Raimundas Malasauskas
 
 
Prace Alissy Šnaider prezentowane były na różnych scenach i festiwalach, w tym: Julia Jongma Gallery (Amsterdam), Frankendael Huise (Amsterdam), Frascati Theater (Amsterdam), Het Veem Theater (Amsterdam, 2013), Biennnale w Wenecji w ramach "oO"- pawilonu cypryjsko-litewskiego, Uferstudios (Berlin, 2013), Kanuti Gildi SAAL (Tallinn, 2012), Baltic Circle Festival (Helsinki, 2011), Uzés Danse CDC; TanzWerkstatt; O Espaço do Tempo (Francja, Niemcy, Portugalia, 2009)
 
 
Bilety: 40/25/20 zł
Rezerwacje: 22 379 33 33, bow@nowyteatr.org
 
 
Facebook:
 
WWW:
 
 
 
WWW.NOWYTEATR.ORG
 



W Tallinie łosie biegają ulicami dzielnicy Lasnamäe

Wczoraj w rejonie Tallinna w Pirita znaleziono dwa martwe łosie, które próbowały przeskoczyć przez płot. Po dzielnicy Lasnamäe do wczoraj biegało jeszcze jedno zagubione zwierzę.

 

 

Według Postimees, przed wczoraj około północy ludzie zauważyli łosia w pobliżu plaży Pirita. O zdarzeniu poinformowano odpowiednie służby. Rozpoczęto akcję szukania łosi. Dopiero ok. 13:35 ratownicy zauważyli łosie, biegające po ulicach Lasnamäe.

 

Użytkownik Facebook Xenia Shabanova opublikowała na swojej stronie zdjęcia łosia w Lasnamäe.

 

 



W Estonii w przesyłkach z Chin znaleźli groźne gąsienice

Funkcjonariusze Departamentu Rolnictwa znaleźli niebezpieczną gąsienicę pachówki strąkóweczki (Laspeyresia nigricana) w importowanych z Chin przesyłkach, pisze Tarbija24.

 

 

Owad został zidentyfikowany w drewnianym pudełku, w którym przybyła przesyłka. Departament Rolnictwa od 2013 roku dokładnie sprawdza towary importowane z Chin i ich opakowania.

 

 

W ostatnim miesiącu w różnego rodzaju paczkach znaleziono trzy żywe organizmy szklanic i chrząszcza azjatyckiego Anaplophora glabripennis. Larwy szkodników zostały odkryte podczas kontroli opakowań. Uwagę kontrolujących przykuły świeże trociny, które powstały w wyniku gryzienia dech od skrzyń. Uszkodzone przez szkodniki paki są niszczone poprzez spalenie.

 

 

Estońscy celnicy apelują, aby dokładnie sprawdzać pojemniki chińskiego pochodzenia. Podejrzane przypadki należy zgłaszać w Urzędzie Fitosanitarnym pod nr tel. 00 372 671 671 2648 lub 2657. A czy w Polsce ktoś zwraca uwagę na ten problem?

 

 

Chrząszcze są niebezpieczne dla drzew zarówno w Estonii, jak i całej Unii Europejskiej. Szkodnik rozprzestrzeniły się już w materiale drzewnym w Niemczech, Austrii, Holandii, Włoszech, Francji i Finlandii. W Estonii groźnego owada po raz pierwszy zarejestrowano na obszarze jednego z lasów w kwietniu 2015 roku.

 

 

Anoplophora glabripennis to szkodnik, który niszczy głównie drzewa liściaste. Larwy owada osiągają długość do 5 cm długości i drążą w drzewie głębokie tunele, powodując usychanie pnia.

 

 




Mieszkańcy Pärnu znaleźli sposób, aby zachować prywatność nagich kobiet na plaży

„Gdzie indziej, jak nie tu" - mówią kobiety o plaży kobiet w Pärnu.

 

 

Mieszkańcy Pärnu uważają, że uwaga lokalnego kanclerza w sprawie plaży kobiet, znajdującej się w Pärnu, jest niekonstytucyjna i absurdalna. Niewiasty nadal będą kochać swoją szczególną plażę.

 

Urzędnik twierdzi jednak, że podział ze względu na płeć na plaży jest niedopuszczalny. Plaża kobiet to najbardziej ulubione miejsce dla lokalnych miłośniczek kąpieli słonecznych, które znalazły sposób, aby plażować swobodnie i nie kusić mężczyzn.