Grzybiarze twierdzą, że widzieli kangura w estońskim lesie

Kategorie: 

youtube.com

W środę w miejscowości leśnej Kolu (gmina Türi) w Estonii grzybiarze spotkali zwierzę, przypominające wyglądem kangura i postanowili się wycofać z miejsca zdarzenia.

 

 

Para Estończyków wybrała się na zbieranie kurek, ale żadnych grzybów nie znaleźli. Za to w pobliżu ich samochodu, zaparkowanego obok drogi, ludzie zaobserwowali kangura, pisze Järva Teataja.

 

„Ze względu na szary kolor na początku myślałem, że to jeleń. Ale gdy zwierzę podniosło głowę, stało się jasne, że tak nie jest. To był kangur, którego widziałem wcześniej tylko w ogrodach zoologicznych. Byłem zaskoczony"- wyjaśnia czytelnik Järva Teataja.

 

Przez całe zamieszanie zbieracze grzybów postanowili opuścić las i pojechali szukać kurek w innym miejscu. Uczestnicy spotkania zwrócili się z pytaniem do redakcji Järva Teataja, bo chcieli wiedzieć, czy to normalne, że kangury zamieszkują estońskie lasy.

 

„Nie jedliśmy grzybów, ale może mieliśmy jakieś halucynacje? Strach przebywać wokół zwierząt, które zwykle przebywają w zoo!”.

 

Inni mieszkańcy wsi Kolu podchodzą do tych rewelacji dość sceptyczni, wątpiąc w wersję kontaktu z kangurem w ich okolicy.

 

„Często chodzę do lasu na grzyby i jagody. Nie wierzę, że w naszych lasach żyją kangury. To jest po prostu niemożliwe! Możliwe jest, że ludzie widzieli, na przykład jelenia i wzięli go za kangura”.

 

Wyczulono jednak lokalnych myśliwych, aby baczniej przyjrzeli się lokalnej faunie. W Kolu jeden z mieszkańców hoduje egzotyczne zwierzęta, także kangury, ale nie zgłaszał on zaginięcia żadnego ze swoich podopiecznych.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj