Eesti Post tonie w towarach pochodzących z chińskich sklepów internetowych

Kaido Padar, naczelnik usług pocztowych Eesti Post jest zaskoczony, gdy słyszy, że gdzieś zamierzają budować nowe centrum handlowe.

 

 

 

„Po co, jeżeli Estończycy kupują towary w sklepach internetowych" - wyjaśnił. Ostatnio szczególną popularnością cieszą się chińskie sklepy internetowe. „Estończycy pilnie dokonują zakupów przez Internet" - cytuje Padara Tarbija24.

 

 

 

„Trzy główne kraje, skąd pochodzą zlecenia to Anglia, Niemcy i Chiny" - powiedział Padar. Przy czym, liczba przesyłek z Chin gwałtownie rośnie. W styczniu ubiegłego roku z Chin pochodziło około 30 tys., w styczniu tego roku zamówień było 75 – 80 tys.

 

 

 

W porównaniu z 2012 r., ilość międzynarodowych pism poleconych wzrosła o 500 procent. Popularne chińskie sklepy online to AliExpress i Alibaba Tmall. Ludzi nie odstrasza nawet, że paczka będzie szła od 15 do 60 dni.

 

 

 

„Przyjmować paczki z Chin trudniej niż paczki z innych krajów, ponieważ nie mamy oryginalnych danych z nazwą, kto jest odbiorcą. Należy ręcznie wprowadzić dane podane na przesyłce"- powiedział Padar. Firma Eesti Post zatrudniła pięć osób, których zadaniem jest wprowadzanie tych danych.

 

Brak oceny

Odpowiedzi

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
CAPTCHA
To pytanie jest konieczne w celu eliminacji botów
      _   _  __   ___    _           __  __ 
| | | |/ / ( _ ) (_) _ __ | \/ |
_ | | | ' / / _ \ | | | '_ \ | |\/| |
| |_| | | . \ | (_) | | | | | | | | | | |
\___/ |_|\_\ \___/ |_| |_| |_| |_| |_|
Enter the code depicted in ASCII art style.

Podobne filmy wideo